14 lipca 2026 roku Hawk Thorne wskazywał, że shorty na dolarze były zamykane, choć rentowności na krótkim końcu krzywej sięgały 17-miesięcznego szczytu, co było zakładem, że gołębi ton Fed przeważy nad jastrzębimi, napędzanymi ropą spekulacjami o podwyżkach stóp przed cotygodniowym wystąpieniem przed Kongresem. Trzy dni później ten scenariusz się odwrócił. Jeden z serwisów agencyjnych z 17 lipca podaje, że rentowności amerykańskich obligacji spadają wraz ze słabnącymi szansami na podwyżki stóp, inny, że złoto i srebro osunęły się wraz ze słabnącymi oczekiwaniami na cięcia stóp Fed, a trzeci prognozuje, że złoto może spaść w kierunku 3500 USD, gdy chłodnąca inflacja nie zdoła zrównoważyć tego, co określa jako jastrzębią presję Fed. Krzywa kontraktów terminowych na stopę fed funds potwierdza to na swój sposób: implikowana stopa polityki monetarnej wzrasta z 3,655% na krótkim końcu do 4,025% za dwanaście miesięcy, co daje wycenioną różnicę 37 punktów bazowych. To ścieżka twardszej polityki bez cięć, nie cykl podwyżek. Ale to kierunek odwrotny do gołębiej przeceny, na którą Hawk Thorne wskazywał pięć dni wcześniej.
Co się nie zmieniło, to baza pozycjonowania, która stała za wcześniejszą tezą. Shorty na euro, przy pozycji netto krótkiej na poziomie 66057 kontraktów, mają wskaźnik Williams COT na poziomie 15,1 w ujęciu rocznym, blisko najbardziej wysuniętego w stronę krótką odczytu tej książki z ostatnich 52 tygodni; jej 3-letni percentyl na poziomie 2,6 umieszcza ją blisko ekstremalnie niskiego końca trzyletniej historii. Shorty na jenie, netto krótkie na poziomie 104231 kontraktów, mają wskaźnik na poziomie 26,6 przy 3-letnim percentylu 7,1. Obie książki w minionym tygodniu odnotowały przepływy w kierunku zamykania pozycji, nie ich budowania: shorty na euro zmniejszyły się o 16959 kontraktów, shorty na jenie o 33597. Zamykanie krótkich pozycji jest już w toku, choć dane makroekonomiczne przemawiają w przeciwnym kierunku.
Dolar, który nie jest w stanie zyskiwać wobec rozciągniętej, wciąż zamykanej bazy shortów, nie potwierdza tezy o jastrzębim wstrzymaniu; stawia pytanie, czy rynek już to wycenił.
Same dane o inflacji w strefie euro przemawiają również przeciwko prostemu odczytowi wzrostowemu dla dolara. Roczna inflacja w strefie euro spadła do 2,8%, dezinflacja, która normalnie przemawiałaby za łagodniejszą polityką EBC i słabszym euro. A jednak EUR/USD na poziomie 1,1444 jest niżej tylko o 0,55% w ciągu ostatniego miesiąca i faktycznie wyżej o 0,09% w ciągu pięciu dni. Gdyby słabnące szanse na cięcia Fed były dominującą siłą, własny indeks dolara ważony handlem powinien pchać się w stronę swojego 20-dniowego szczytu, a nie znajdować się 0,9% poniżej niego. Bardziej spójny odczyt: rynek wciąż pozycjonowany krótko w euro i krótko w jenie z gołębiego zakładu daje wystarczający popyt na zamykanie pozycji, by ograniczyć każdą jastrzębią przecenę wspierającą dolara, przynajmniej na razie.
Jeden tydzień zamykania krótkich pozycji w książce wciąż bliskiej najbardziej rozciągniętego poziomu w tym roku nie dowodzi, że wyciskanie shortów się zakończyło. Kalendarz nie oferuje żadnego nowego krajowego katalizatora przed reotwarciem obligacji skarbowych 22 lipca i aukcją 10-letnich obligacji 23 lipca. Jeśli Dollar Index przełamie się wyraźnie poniżej swojego 20-dniowego minimum na poziomie 100,5, nawet gdy szanse na cięcia Fed nadal będą słabnąć a rentowności utrzymają się blisko obecnych szczytów, teza o przecenie w kierunku jastrzębiego wstrzymania upadnie, a zastój dolara stanie się czymś bliższym strukturalnej barierze niż artefaktowi pozycjonowania.




