To nie jest drobna korekta. Falsyfikator z poprzedniej notatki wskazywał dokładny warunek, który miałby ją obalić: kontynuację domykania pozycji w kontraktach na S&P i Nasdaq przy jednoczesnym utrzymaniu krótkiej pozycji przez Russell. Zamiast tego wszystkie trzy księgi poruszają się teraz w tym samym kierunku. Kontrakty e-mini na S&P 500 rozszerzyły krótką pozycję netto o 34 446 kontraktów w tygodniu do 4 sierpnia, a kontrakty na Russell 2000 dodały kolejne 10 644 do pozycji już wcześniej, 14 lipca, ocenionej jako rozciągnięta. Rozbieżność, wokół której zbudowaliśmy analizę trzy tygodnie temu, ustąpiła miejsca jednolitemu budowaniu krótkich pozycji jednocześnie w dużych spółkach, małych spółkach i na Nasdaqu, czyli dokładnie temu scenariuszowi, który falsyfikator z 1 sierpnia wskazywał jako koniec tamtego odczytu.
Teraz liczy się to, co tak głęboka krótka pozycja zrobi z kolejnym ruchem. Kontrakty Nasdaq Mini mają wskaźnik Williams COT na poziomie 0,0, czyli pozycja jest najmniej krótka netto, jaką była w całym roku, znajduje się na przeciwległym końcu zakresu, a trzyletnia ranga percentylowa 0,6 plasuje ją blisko dołu jej własnej historii notowań. Ta krótka pozycja jest najbardziej skrajna od 52 tygodni. Znajduje się przy tym pod rynkiem ustanawiającym nowe szczyty: kontrakty na S&P 500 osiągnęły 10 sierpnia poziom 7786,25, swój własny 20-dniowy szczyt. Pozycja tak rozciągnięta działa wbrew cenie, przeciwko której obstawia. Każda sesja, w której indeks utrzymuje lub powiększa zysk, kosztuje tę księgę, a krótka pozycja tak historycznie rozciągnięta ma coraz mniej miejsca na dalsze dokładanie, zanim domykanie stanie się jedynym wyjściem.
Rekordowa krótka pozycja w kontraktach na Nasdaq pod indeksem blisko szczytów to nie przekonanie, to ekspozycja czekająca na wyzwalacz do odwrócenia.
Ten wyzwalacz mogą dostarczyć wiadomości korporacyjne, mogą też zamiast tego potwierdzić zasadność krótkiej pozycji. TSMC podało lipcowe przychody wyższe o 44,7% rok do roku, do rekordowych 14,5 mld USD, z prognozą wzrostu na 2026 rok powyżej 40%, co przemawia za tym, że cykl nakładów kapitałowych na AI, na którym opierają się wyceny producentów chipów i hiperskalerów, pozostaje nienaruszony. Naprzeciw tego stoi plan Intela oferty akcji zwykłych o wartości 15 mld USD na sfinansowanie wzrostu, czyli rozwadniająca emisja producenta chipów, który potrzebuje gotówki, oraz depesza opisująca centra danych zużywające 1,5% globalnej energii elektrycznej w 2024 roku, przy czym IEA ostrzega, że co piąty planowany projekt AI może napotkać opóźnienia związane z siecią energetyczną. Nic z tego nie rozstrzyga kierunku. Razem te elementy opisują sektor, w którym sygnał popytowy, czyli wynik TSMC, oraz tarcia związane z finansowaniem i infrastrukturą, czyli emisja Intela i ograniczenia sieci energetycznej, ciągną w przeciwne strony w tym samym momencie, gdy księga kontraktów terminowych obstawia mocno przeciwko indeksowi, który wycenia to wszystko.
Rynek opcji na razie nie sygnalizuje niepokoju. Wolumen opcji call i put na QQQ pozostawał zrównoważony 7 sierpnia. Hedging dealerski w QQQ pozostaje dodatni, czyli w otoczeniu, w którym pozycjonowanie dealerów powinno tłumić ruch, a nie go wzmacniać. To nie jest postawa rynku szykującego się na short squeeze. Bliżej jej spokojowi utrzymującemu się nad coraz bardziej rozciągniętą krótką pozycją w kontraktach terminowych. Test jest prosty: jeśli Nasdaq Composite lub kontrakty Nasdaq Mini przebiją nowe szczyty, podczas gdy ta krótka pozycja nadal będzie rosnąć zamiast się domykać, pozycja stanie się źródłem wymuszonych zakupów, a nie zabezpieczeniem. Jeśli natomiast kolejny raport COT pokaże, że krótka pozycja zaczyna się domykać, mimo że indeks utrzymuje zyski, ta faza jednolitego budowania krótkich pozycji zakończy się równie szybko, jak zakończyła się rozbieżność między klasami kapitalizacji, którą ta faza zastąpiła.




