Liczbą w nagłówku jest samo zamknięcie WIG20: 4143,28 17 września, wzrost w trakcie sesji o 1,48%, część serii, którą jedna z depesz określiła jako historyczny szczyt warszawskiego rynku. WIG-BANKI, wskaźnik banków czuły na stopy procentowe, dodał skromniejsze 0,52% w tej samej sesji i jest 1,29% wyżej w ciągu pięciu sesji do 17 września, co jest kontynuacją siły, na którą ten serwis już wcześniej zwracał uwagę w kontekście gorętszego odczytu CPI. Ten wątek historii nie zmienił się od notatki z 18 września i nic w nowych danych go nie aktualizuje. Pozostaje tu tłem, nie głównym tematem.#

Zmienił się Orlen. Jedna z depesz, cytując dwa źródła, oceniła, że spółka znajduje się około 6% poniżej swojego niedawnego szczytu i na najniższym poziomie od okresu letnich urlopów, nawet gdy szerszy indeks i rynki globalne, według tej samej depeszy, były w dobrym nastroju za sprawą spadających cen ropy i oczekiwań wobec decyzji banków centralnych. Orlen ma kapitalizację rynkową 178 669 mln złotych w ramach WIG20, przy wskaźniku C/Z na poziomie 14,1 i stopie dywidendy 5,2%, będąc jedną z największych wag w indeksie blue chipów. Spadek spółki tej wielkości, podczas gdy indeks, w którym się znajduje, ustanawia rekord, nie jest szumem informacyjnym. Oznacza to, że rekord został zbudowany na sile skoncentrowanej gdzie indziej, najbardziej widocznie w bankach i w Allegro, które jedna z depesz wskazała jako najlepiej radzącą się spółkę blue chip tej sesji.#