Wynik mBanku nie był skromnym przebiciem nieaktualnej liczby. Hawk Thorne nie dysponuje historią konsensusu, względem której mogłoby go ocenić. Ale skala wzrostu rok do roku, z 837 mln PLN do 1085 mln PLN, to odczyt, który potrafi poruszyć cały indeks. Sama akcja, według depeszy, zyskała na sesji ponad 6%, co opisano jako osiągnięcie rekordowego poziomu na skutek przyspieszającej akcji kredytowej i szerszej marży odsetkowej netto. To wynik specyficzny dla spółki, a nie sam w sobie wynik dla całego sektora.#
To, co czyni z tego historię sektorową, to miejsce, w którym mBank znajduje się teraz względem konkurentów. mBank notowany jest przy wskaźniku cena/zysk na poziomie 16,2 i cena/wartość księgowa na poziomie 2,7, najwyższej wycenie wśród banków z WIG20 w tym zestawieniu. PKO BP notowany jest przy wskaźniku 13,3 razy zysk i 2,58 razy wartość księgowa, przy stopie dywidendy 5,3%. Pekao notowane jest jeszcze taniej, przy wskaźniku 10,6 razy zysk i 2,1 razy wartość księgowa, przy stopie dywidendy 7,5%. Jeśli przyspieszenie marży i akcji kredytowej, które podniosło mBank, jest zjawiskiem obejmującym cały sektor, a nie efektem działań specyficznych dla tej spółki, to wzrost indeksu o 3,11% w ciągu sesji oznacza, że PKO BP i Pekao przechodzą rewaluację z niższego poziomu bazowego, mając więcej przestrzeni do pokonania, zanim osiągną wycenę mBanku.#
Jeden kwartał jednego banku ma uzasadniać rewaluację dwóch największych kredytodawców powiązanych z państwem, które działają przy innej strukturze kosztów w ramach rządowego podatku od nadzwyczajnych zysków.#
To właśnie ta luka musi znaleźć wytłumaczenie w tej zwyżce. PKO BP i Pekao oferują wyższą stopę dywidendy i są notowane taniej w ujęciu wartości księgowej, częściowo dlatego, że podatek bankowy, który Hawk Thorne śledzi od 23 października, obciąża w ujęciu relatywnym mocniej ich większe sumy bilansowe. Żaden z nich nie zaraportował jeszcze własnego wyniku za trzeci kwartał w tym zestawieniu. Rozszerzenie marży odsetkowej netto mBanku jest dowodem dla całego sektora tylko wtedy, gdy PKO BP i Pekao wykażą to samo przyspieszenie akcji kredytowej przy publikacji swoich wyników, nie wcześniej.#
Stopa referencyjna utrzymuje się na poziomie 3,75% od obniżki z 5 marca 2026 roku, a Rada nie dała od tego czasu żadnego sygnału dalszego łagodzenia polityki. Wstępny szacunek CPI z 30 października to kolejny punkt danych, który bezpośrednio odnosi się do tej ścieżki. Marcowa runda projekcji NBP wskazywała inflację utrzymującą się powyżej górnej granicy tolerancji wynoszącej 3,5% do końca 2026 roku, z powrotem do punktowego celu 2,5% dopiero w połowie 2027 roku. Odczyt flash potwierdzający, że inflacja wciąż utrzymuje się wysoko, przemawia przeciwko obniżkom stóp w najbliższym czasie, co wsparłoby marże banków w całym sektorze, a nie tylko mBanku, i sprawiłoby, że luka wycenowa do PKO BP i Pekao wyglądałaby bardziej na wciąż niewycenioną okazję niż na zwyżkę wyprzedzającą fundamenty. Odczyt, który zaskoczy zbliżeniem do pasma celu, zadziałałby w drugą stronę. Hawk Thorne obserwuje odczyt z 30 października właśnie pod kątem tego rozstrzygnięcia.#



